Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Jerzy Illg

Mój znak. O noblistach, kabaretach, przyjaźniach, książkach, kobietach

Wydawnictwo Znak obchodzi w w tym roku swoje 60. urodziny

Jerzy Illg – „żywe logo” Znaku i redaktor naczelny tego zasłużonego wydawnictwa, w nowym, poszerzonym wydaniu swoich wspomnień z pasją i poczuciem humoru opowiada o kulisach profesji wydawcy. Przyjaciel noblistów i akuszer wielu bestsellerów wyznaje, do jakich forteli musi się uciekać, by pozyskać autora bądź wydobyć z niego oczekiwane dzieło. Ujawnia tajemnice loteryjek u Wisławy Szymborskiej, okoliczności palenia marihuany z Czesławem Miłoszem i beatnikami w Kalifornii, włamywania się nocą do banku we Frankfurcie, handlu walutą na bazarze Różyckiego, zmuszania do promocji Wiesława Myśliwskiego, bezsenności pod kołdrą z Joanną Bator. Traktowana niekonwencjonalnie praca to pasmo szalonych przygód i podróży, niezwykłych spotkań, nocy pełnych whisky i poezji, podczas których nie było kamer ani dziennikarzy. W jego wypadku bycie wydawcą to nie tylko redagowanie książek, ale także kręcenie filmów, wystawianie kabaretów, organizowanie festiwali i happeningów artystycznych – wszystko to składa się na życie spełnione i kolorowe.

Oprawa twarda

Format: 165x235

Liczba stron: 552

Wydanie: drugie

Data pierwszego wydania: 2009-10-05

ISBN: 978-83-240-5939-3

Recenzje

"Miał Illg sporo szczęścia..."
75 41
„Mój znak" Jerzego Illga to był obowiązkowy zakup. Ale musiał minąć rok, zanim zabrałem sie do lektury książki - zbyt dużo innych pozycji biograficznych czekało na swoja kolejkę... Kiedy wreszcie zacząłem czytać, błogie uczucie nie opuściło mnie do końca: książka była jednocześnie i niezwykle interesująca, i prawdziwie kojąca. Mogłaby mieć 900 stron, i na pewno równie trudno byłoby się od niej oderwać.
>>> czytaj więcej
„Znakowski Illg"
80 41
Na początek wyjaśnienie tytułu mojej recenzji. Czytając tę perełkę wydawniczą „Znaku" - jestem pewien, że to nie tylko Jerzy Illg stał się szczęśliwym członkiem wspaniałej grupy „Znaku" i „Tygodnika Powszechnego", ale również „Znak" pozyskał dzięki decyzjom „władz Uniwersytetu Śląskiego" - wspaniałego, twórczego i przede wszystkim pełnego zapału i zaangażowania człowieka, duszą i sercem oddanego swej pracy.
>>> czytaj więcej
O drinkach Szymborskiej
77 40
Opasły tom zatytułowany smakowicie "Mój Znak. O noblistach, kabaretach, przyjaźniach, książkach, kobietach", który sygnuje swoim nazwiskiem Jerzy Illg, to dowód, że o rzeczach poważnych da się pisać niepoważnie. Ale wcale nie znaczy to, że płocho i głupio.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.