wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

John Maxwell Coetzee

Hańba

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski

Najważniejsza powieść Noblisty

David Lurie, europejski intelektualista, nie zamierza trzymać na wodzy swoich namiętności, gdy na jego drodze staje kolejna atrakcyjna kobieta. Tym razem za romans ze studentką przyjdzie mu jednak słono zapłacić. Wykluczony z dystyngowanego uniwersyteckiego świata, szuka schronienia u córki na afrykańskiej prowincji. Erupcja brutalnego biologizmu, której ofiarami staną się David i Lucy, zweryfikuje ich pogląd na świat i wyobrażenie o samych sobie. Oboje zhańbieni, na różny sposób spróbują poradzić sobie z traumą.

W swojej najsłynniejszej powieści laureat Nagrody Nobla bada kondycję współczesnego człowieka. Hańba – rozumiana bardzo szeroko – jest uniwersalną i gorzką cechą rzeczywistości. Wszyscy jesteśmy nią okryci.

Oprawa twarda

Format: 130x200

Liczba stron: 268

Wydanie: czwarte

Data pierwszego wydania: 2002-01-30

ISBN: 978-83-240-5443-5

Tytuł oryginalny: Disgrace

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski

Materiały o książce

Zobacz fragment filmu

Recenzje

Zadając pytania
113 67
Czy można żyć z piętnem hańby? Jak wygląda takie życie? Czy w człowieku coś się zmienia? Czy jest różnica między hańbą, którą sami na siebie sprowadziliśmy, a tą, której nie jesteśmy winni, a jednak się pojawiła?
>>> czytaj więcej
Jak szybko można upaść
105 51
To jest dobra książka. Wręcz świetna. Właśnie przez to, że ciężko o niej napisać recenzję. Jakąkolwiek.
Od miesiąca zbieram się na skreślenie kilku słów na jej temat. I od miesiąca myślę, od czego zacząć - najlepiej od wszystkiego, ale jak przychodzi do zbliżenia z klawiaturą, to w głowie mam pustkę. I kompletnie tego nie rozumiem, bo przemyśleń, pozytywnych, na temat „Hańby" mam wiele. Ale przelewanie tego wszystkiego na papier to wręcz hańba, jakby odzieranie tej powieści z tego, co w niej najlepsze. Ale.... czego właśnie?
>>> czytaj więcej
Niełaska niejedno ma imię
106 62
Mało o sobie wiemy. Śmiesznie mało. O naszych motywacjach, celach, szczerych myślach i naturalnych zachowaniach. Bez przerwy gramy przed innymi, ale i sami przed sobą. Kreujemy świat na własny obraz i podobieństwo, choć czasem trudno się nam już połapać, kim tak naprawdę jesteśmy. Zatracamy się w autokreacji, autopromocji i nieuchronnej autodestrukcji. Nie chcemy słuchać innych, a po pewnym czasie nie słyszymy nawet samych siebie.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.