Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Kobiety dyktatorów

Panowie świata i zakochane w nich osobiste poddane

"Kobiety dyktatorów" trochę odstraszyły mnie swoim tytułem. Myślałam, że będzie to spis żon i kochanek Wielkich Przywódców, suche fakty i brak akcji. Ale że uwielbiam czytać o Mussolinim, to zaryzykowałam. WTEM! po przeczytaniu książki od deski do deski podczas podróży pociągiem muszę odwołać wszystko, co myślałam o niej przed jej lekturą. Królowie XX wieku i ich kobiety. Panowie świata i zakochane w nich bez pamięci osobiste poddane. Pogmatwane relacje, sieci zależności, mnóstwo egoizmu, jeszcze więcej pasji i namiętności. Szantaże, groźby i upokorzenia. Kochanki, żony, adoratorki, każda z nich miała wiele do ugrania, każdej wydawało się że wygra. Czy wygrały?


Intrygi, kryjówki i drugie dno. Mężczyźni, którzy porywali tłumy i bezwzględnie rządzili w swoich krajach, bali się swoich własnych żon. "(...) był on mężczyzną o zdecydowanych upodobaniach. Nie wszystkie kobiety interesowały go tak samo. Największe pożądanie budziły w przewodniczącym tancerki. Chcąc sobie zapewnić stały ich dopływ, polecił osobistemu sekretarzowi rekrutowanie tych kobiet w komunistycznych organizacjach artystycznych. "Porządek nocy" był następujący: będąc już w rezydencji, wybranki oczekiwały, aż żona Wielkiego Sternika zaśnie. Po czym, w tajemnicy, prowadzone były do jego apartamentów, aby następnie, zaledwie się ogarnąwszy, zniknąć po angielsku. Mao obawiał się bowiem skandalicznych scen, jakie urządzała mu żona".


Lektura przyjemna i interesująca. Lekki sposób podejmuje temat jakim jest władza, zależności, miłość i pożądanie. Pokazuje, że życie (nie)stety nie jest czarno-białe, że wszystko ma swoje przyczyny i konsekwencje. Kolejny raz okazuje się też, że najlepiej poinformowana o wszystkich miłosnych uniesieniach jest służba i kierowcy. Dlatego Wielcy Wodzowie umiejętnie dobierali sobie personel niższego szczebla.


Książkę gorąco polecam, bo poza namiastką "plotek" i afer z tamtych czasów stanowi również świetne tło do wydarzeń, które znamy z podręczników historii.


Recenzent: Maja Bednarzewska

Diane Ducret

Kobiety dyktatorów

Tłumaczenie: Maria Rostworowska

Miłość, szaleństwo czy żądza władzy?

Tylko Claretta nie opuściła mężczyzny, który jeszcze niedawno był uwielbiany przez miliony Włochów. Stojąc przed plutonem egzekucyjnym, wyszeptała: „Jesteś zadowolony, że zostałam z tobą do końca?”

Dla Jiang Quing śmierć męża miała być dopiero początkiem wielkiej kariery – była bardzo bliska przejęcia władzy w komunistycznych Chinach. Wiedziała, że gra o najwyższą stawkę.

Piętnastoletnia Catherine po prostu nie miała wyboru – czuły na kobiece wdzięki dowódca środkowoafrykańskiej armii wypatrzył ją, gdy szła do szkoły. Tytułem cesarzowej cieszyła się tylko przez kilka lat – dopóki zazdrosny małżonek nie oskarżył jej o romans z francuskim prezydentem.

Co łączy te nieprawdopodobne, ale prawdziwe kobiece losy? Niebezpieczna miłość, chwila szaleństwa czy nieokiełznana żądza władzy? Dlaczego pokochały zbrodniarzy i despotów? Jaką odegrały rolę w dziejach najmroczniejszych reżimów XX wieku?
"Kobiety dyktatorów" to wstrząsające opowieści o niełatwym życiu żon i kochanek Hitlera, Stalina, Mussoliniego, Mao, Lenina, Bokassy, Ceaușescu i Salazara