Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Oddam ci słońce

Malowane słowami

Ponieważ w grudniu dostałam tyle książek, sama nie wiem, za co brać się najpierw. Więc na kartkach napisałam tytuły książek, które posiadam, pocięłam, zgięłam i wrzuciłam do swojego pudełka. Losując, pomyślałam sobie słowa Rejenta z „Zemsty": Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba. I tak wylosowałam „Oddam ci słońce". Bardzo bałam się jej czytać, po tych wszystkich dobrych recenzjach, jak się później okazało, nie było się czego bać.

Jude i Noah są bliźniakami, ale niestety ich relacje są dość skomplikowane, każde z nich pragnie akceptacji rodziców, przez co dochodzi do różnych sytuacji, które nigdy nie powinny się wydarzyć.

„Oddam ci słońce" zachwyciła mnie swoją historią, językiem, którym jest napisana oraz bohaterami. Trudno ich nie polubić, a także wybrać pomiędzy nimi. Ponieważ z czasem miałam wrażenie, że Noah to Jude, Jude to Noah, przez co popełniają swoje błędy. Książka pokazuję nam dwa różne punkty widzenia, Noaha i Jude, oraz przeszłość i teraźniejszość. Dzięki czemu stopniowo poznajemy tajemnice, uczucia, skomplikowane relacje i problemy bohaterów. Autorka niesamowicie napisała tę książkę, miałam wrażenie, że malowała ją słowami, przez co czytanie jej było czystą przyjemnością.

Książka pokazuję, jak bardzo ważna jest prawda, ale także rodzina oraz przeznaczenie nieważne co byśmy nie robili, ono i tak prędzej czy później nas dopadnie. Gorąco was zachęcam do poznania tej klimatycznej historii, która pochłania od pierwszego słowa.


Recenzent: Patrycja Grzybek

Jandy Nelson

Oddam ci słońce

Tłumaczenie: Dominika Cieśla-Szymańska

Co sprawia, że człowiek mówi coś zupełnie odwrotnego, niż chciałaby powiedzieć każda komórka jego ciała?

Bliźnięta Noah i Jude od zawsze stanowiły jedność. Byli utalentowani artystycznie, łączyła ich miłość do sztuki, mieli niepohamowaną wyobraźnię i... skomplikowane charaktery. Ona – zbuntowana, odważna, popularna, ale niedoceniana przez matkę. On – uczuciowy, skryty, nieumiejący dopasować się do oczekiwań ojca. Oboje wyjątkowi. Oboje tak samo pragnący miłości i akceptacji.
Z czasem zazdrość, niepewność, strach i niedopowiedzenia piętrzą się i tworzą między rodzeństwem mur. Jedno rozdarte serce pociąga za sobą kolejne – Jude rani brata, a Noah ukochanego. Czy dotarcie do momentu, w którym coś rozdzieliło brata i siostrę, pozwoli im ponownie stać się jednością?

„Oddam ci słońce” to coś więcej niż historia o twórczym rodzeństwie, o nastolatkach pełnych gniewu i niezrozumienia. To także opowieść o tym, jak odnaleźć własną tożsamość, dojrzeć, nauczyć się kochać – także samego siebie.
*
Podzielili między siebie świat. Noah i Jude. NoahiJude.
Ich historię poznajemy z dwóch perspektyw. O tym, co było, opowiada trzynastoletni Noah, o tym, co jest – szesnastoletnia Jude. Oddają sobie głos, aby dotrzeć do momentu, który ich rozdzielił. Wtedy będą mogli ponownie stać się jednością.


"Jandy Nelson ma rzadki i niezwykły talent. Jej proza tętni życiem, zapiera dech, jest przepełniona pasją, a opisywana historia przypomina mi, dlaczego SŁOWA MOGĄ ZMIENIĆ ŚWIAT."
/Tahereh Mafi, autorka „Gdyby ocean nosił twoje imię”/

"Trzeba odwagi, by dorosnąć i stać się tym, kim naprawdę jesteś."
/E.E. Cummings/

[opinie czytelników z LC]

„Oddam ci słońce” jest zbiorem barwnych, tętniących życiem scen. Nie tylko o nich czytasz, ale też czujesz, widzisz i słyszysz od pierwszej do ostatniej strony.
/Julia/

"Książka o wyborach i ich konsekwencjach, o kłamstwie i o tym, co ze sobą niesie. To również powieść o sile miłości – najpierw tej niedojrzałej, a później w pełni rozkwitłej.
/Karolina/