wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Józef Piłsudski 1867-1935

Droga Marszałka, czyli kilka słów do współczesnego odbiorcy

Czytelniku!

Musisz wiedzieć, że rozumiem niepokój przebiegający przez Twoje myśli kiedy bierzesz do ręki biografię Józefa Piłsudskiego pióra Andrzeja Garlickiego. Tak, tak - Twoje oko się nie myli, kiedy oceniasz tę książkę na tysiąc stron. W rzeczywistości liczba ta jest nawet nieco większa. Sama objętość musi więc, co zrozumiałe, budzić w nas odruch zwątpienia czy wręcz zaniepokojenia. W dzisiejszych czasach, kiedy nie umiemy już obejść się bez maksymalnie krótkiej i zwartej informacji, taka długość książki przeznaczonej dla przeciętnego odbiorcy może się wydać pomysłem chybionym.

Rzeczywiście, dzieło Garlickiego jest jakby z innej nieco epoki. Epoki, w której ludzie mieli czas, by spokojnie przy wieczornym świetle przeczytać fragment książki i się nad nim zastanowić, z kimś o nim porozmawiać, a ogromna liczba stron nie odpychała od lektury, wręcz przeciwnie. Epoki, w której nie liczyła się szybkość, ale jakość przekazu, a książka stanowiła główne wrota do poznania i zrozumienia świata. Rozumiem, więc Twoje tłumaczenia, w których mówisz, że przecież nie będziesz miał wystarczającej ilości czasu żeby skończyć lekturę, a książka ta jest na pewno trudna w odbiorze i przeznaczona raczej dla czytelnika o wiedzy specjalistycznej, a Ty nie posiadając takowej, nie będziesz w stanie jej przyswoić w pełnym wymiarze.

Rozumiem te tłumaczenia, ale się z nimi nie zgadzam! Musisz bowiem wiedzieć, że Garlicki stworzył biografię Marszałka, która składa się tak naprawdę z kilku autonomicznych w pewnym sensie części. Kolejne rozdziały opowiadają o poszczególnych etapach życia Piłsudskiego, ale wraz z tym jak rosła rola, jaką odgrywał w życiu politycznym, rośnie też ilość miejsca, jaką poświęca Garlicki, by to życie polityczne w ówczesnej Polsce przedstawić. Nawet w początkowych rozdziałach malując nam obraz młodego Piłsudskiego Garlicki nie stroni od szerokiego przedstawiania ówczesnej sytuacji politycznej i opisu tego, jak w niej odnajdował się bohater jego dzieła. Sprawia to, że w równym stopniu staje się ta książka opowieścią o Piłsudskim, co opowieścią o ówczesnej Polsce i Polakach. Tyle, że początkowo widzimy, jak zmiany polityczne kształtowały przyszłego Marszałka, a później obserwujemy, jak to już on osobiście wpływał na te zmiany.

Czy nie jest tak Czytelniku, że przy analizowaniu biografii wielkich postaci tego świata trudno nam wyznaczyć moment, kiedy to historia jednostki zaczyna się w nierozerwalny sposób wiązać z historią społeczeństwa i państwa? Jest to swoisty paradoks, nieobcy autorom, którzy postawili sobie za cel napisanie życiorysu ludzi, którzy wpłynęli w tak dużym stopniu, jak Piłsudski na obraz swojego kraju. Wniosek jednak z tego taki, że zaczynając którykolwiek rozdział i posiadając przy tym podstawową wiedzę z zakresu historii możesz być spokojny i czytać śmiało. Nieznajomość poprzednich fragmentów nie powinna w decydujący sposób wpłynąć na Twój odbiór tej książki. A może nawet czytając najpierw fragmenty poświęcone okresowi, w którym Marszałek był postacią dominującą w kraju, a dopiero później opowieść o jego młodości, lepiej zrozumiesz, co go ukształtowało i co miało największy wpływ na wybór drogi, którą poszedł. Wybór zostawiam Tobie, najważniejsze jest jednak to, że w tym wypadku nie musisz czuć się związany żadnym schematem.

Nie jest też tak, że Twoja wiedza, by czytać tę książkę, musi być na poziomie specjalistycznym. Andrzej Garlicki nie zakłada nawet, że odbiorca taką wiedzą dysponuje, konsekwentnie wyjaśnia wszystkie mechanizmy i wskazuje najważniejsze fakty, powołując się głównie na świadectwa bezpośrednich uczestników wydarzeń. Sprawia to, że mimo, że nie jest to podręcznik do historii, to śmiem twierdzić, że z książki tej poznasz, Czytelniku, historię Polski lepiej, niż gdybyś przeczytał niejeden taki podręcznik czy monografię. Garlicki prowadzi nas przez kuluary sejmowe, pokoje w Sulejówku i Belwederze, przytaczając odtworzone fragmenty rozmów Piłsudskiego w chwilach jego największych zwycięstw i kryzysów, które też przecież były w jego życiu obecne. I to chyba te prywatne rozmowy mogą dać największy wgląd w duszę Marszałka, tylko czy tak naprawdę możemy wejrzeć w duszę tak wielkiego człowieka?

X.

 


Recenzent: Kamil Wątrobiński

„Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska”

Józef Piłsudski odbył długą drogę z Zułowa – przez syberyjskie zesłanie, ruch socjalistyczny, Legiony, Magdeburg, Belweder, Sulejówek i znowu Belweder – do królewskich grobów na Wawelu. Był wielką indywidualnością i odcisnął – co niewielu jest dane – swe piętno na kilku dziesięcioleciach dziejów Polski. Był człowiekiem już za życia owianym legendą. Wciąż jest symbolem odrodzenia Polski.

Książka Andrzeja Garlickiego jest najlepszą i najpełniejszą biografią marszałka Piłsudskiego. Człowieka, który całe życie poświęcił walce o wolną Ojczyznę. Który nie uznawał kompromisów. Który nie bał się podejmować ryzyka. Bez którego dziś nie byłoby niepodległej Rzeczpospolitej.

Andrzej Garlicki (1935-2013) polski historyk i publicysta. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Członek kolegium tygodnika „Kultura”, od 1982 aż do śmierci związany z „Polityką”. Wieloletni profesor na Wydziale Historycznym UW. Głównym tematem jego badań była najnowsza historia Polski.