Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Hopeless

Beznadziejnie się w niej zakochałam

Bardzo poruszyła mnie historia Sky i Holdera, którzy bezgranicznie sobie ufają. Już na samym początku książka wciąga, natomiast gdyby nie inne obowiązki wiem, że nie odeszłabym od niej choć na chwile. Przeczytałam ją w dzień. Autorka używa bardzo prostego języka, potrafi jednak nas wprowadzić w życie bohaterów. Zostaje nam to ułatwione przez wprowadzenie narracji pierwszoosobowej, czyli może wcielić się w rolę głównej bohaterki i decydować razem z nią.

Przedstawione są najważniejsze aspekty naszego życia: miłość, przyjaźń, zaufanie, rodzina i prawda. Colleen pokazuje historie, która poruszyłaby niejedną osobę. Czytając starałam się nie zaglądać do dalszych rozdziałów, jednak nie zawsze mi się to udawało. Holder jest tak bardzo przywiązany do Sky, że nigdy jej nie opuszcza, nawet po różnych sprzeczkach przychodzi i przeprasza. Nie potrafi żyć bez niej. Dziewczyna, która jeszcze nigdy nic nie poczuła do żadnego chłopaka, zmienia się pod wpływem tego, który jest dla niej opiekuńczy i zawsze potrafi ją pocieszyć.
Mimo młodego wieku obydwoje potrafią przemyśleć wszystko na spokojnie i zastanowić się przed wyborem, który może ich zmienić.
Jest to książka, którą przeczytam ponownie - jestem tego pewna, ponieważ pozwoliła oderwać mi się od rzeczywistości i całkowicie mnie pochłonęła.


Recenzent: Kornelia Pocheć

Colleen Hoover

Hopeless

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.

To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera.
Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.