wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Arturo Pérez-Reverte

Mężczyzna, który tańczył tango

Tłumaczenie: Joanna Karasek

Tango to tylko początek gry…

Max jest tancerzem, bawidamkiem i oszustem. Mecha – żoną sławnego i bogatego kompozytora. Po raz pierwszy spotykają się na statku do Bueos Aires. Ukradkowe spojrzenia i namiętne tango rodzą między nimi pożądanie, którego nie sposób opanować.
Nigdy więcej nie powinni się spotkać, ale przed niebezpieczną miłością nie tak łatwo uciec. Nieoczekiwane spotkania na Lazurowym Wybrzeżu i w Neapolu to kolejne odsłony namiętnego i perwersyjnego związku, prestiżowego turnieju szachowego i szpiegowskiej afery.
Mężczyzna, który tańczył tango to najbardziej zmysłowa i szelmowska powieść w twórczości Artura Péreza-Revertego. Niezwykły obraz próżnej Europy końca lat dwudziestych, trzydziestych i sześćdziesiątych.

To powieść uwodzicielska i piękna… Wyjątkowa.
„New York Magazine”

To opowieść o miłości. Ale również o seksie i muzyce, szachach i modzie.
„Glamour”

Fascynująca powieść o namiętnościach i intrygach, uczuciach, zdradach
i spotkaniach po latach.

„El Mundo”

Oprawa miękka

Format: 135 x 205

Liczba stron: 544

Wydanie: drugie

Data pierwszego wydania: 2013-10-21

ISBN: 978-83-240-5533-3

Tytuł oryginalny: El tango de la Guardia Vieja

Tłumaczenie: Joanna Karasek

Materiały o książce

Zobacz zapowiedź książki

Partnerzy


Recenzje

Ona piękna, on przebiegły
35 35
„Mężczyzna, który tańczył tango" to powieść Arturo Pérez-Reverte napisana w 2012, w Polsce doczekała się wydania w 2013 za sprawą wydawnictwa Znak. Sam autor to postać barwna. Hiszpański powieściopisarz i dziennikarz ma na swoim koncie ponad dwadzieścia tytułów, a wiele z nich doczekało się już ekranizacji. „Mężczyzna..." to nowa pozycja w jego bibliografii, dla czytelników zaprzyjaźnionych z pisarzem może być pewną niespodzianką. Ja jednak dałam się porwać barwnej historii napisanej lekkim, ale nie uproszczonym językiem. Jak wygląda tango tańczone przez 526 stron? Zjawiskowo.
>>> czytaj więcej
Gwardia się nie poddaje
52 44
Nie, nie skusiła mnie czerwona obwoluta z napisem „Najbardziej zmysłowa książka tej jesieni", zwłaszcza, że kupowałem ją zimą, a raczej w porze roku, która powinna być zimowa. Ze zmysłów najbardziej sprawdza mi się smak, ale nie przypuszczałem, żeby czytanie Mężczyzny, który tańczył tango było kwestią smaku. W moim przypadku był to raczej skutek przyzwyczajenia: czytam wszystko, co napisał Arturo Pérez-Reverte.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.