Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Dziennik

Lektura obowiązkowa

Literacka ocena Dziennika Anne Frank mija się z celem. Po pierwsze zapiski Anne początkowo nie były tworzone z myślą o przyszłej publikacji, a po drugie należy pamiętać, że są to wspomnienia kilkunastoletniej dziewczynki, nie w pełni jeszcze dojrzałej, chociaż o mocno zarysowanej osobowości. Wydany po jej śmierci Dziennik stał się nie tyle osobistym wyznaniem młodej Holenderki, ile symbolem losu tysięcy zniewolonych ludzi, ukrywających się w najróżniejszych miejscach, cierpiących głód, doświadczających nienawiści i marzących o lepszym jutrze w świecie pozbawionym uprzedzeń i przemocy.


Po publikacji wywołał prawdziwą sensację, jako pierwsza tak głośna książka o Holokauście a tłumaczony na wiele języków stał się lekturą obowiązkową dla wszystkich zainteresowanych tematem II wojny światowej. Swoje zapiski Anne rozpoczęła w czerwcu 1942 r., kiedy była jeszcze beztroską dziewczynką, chodziła jak wszystkie dzieci do szkoły i nie miała pojęcia o czekających ją wkrótce problemach. Poznajemy ją, gdy wraz z początkiem lata cieszy się słońcem, urodzinami, zabawą z koleżankami, otrzymanymi prezentami oraz oczywiście pięknym, nowym zeszytem z okładką w czerwono-pomarańczową kratkę, który od tej chwili stanie się jej najwierniejszym towarzyszem i miejscem doskonalenia pisarskich umiejętności.
Bardzo szybko Anne dochodzi do wniosku, iż brakuje jej oddanej przyjaciółki i zmienia formę swoich zapisków w listy do wyimaginowanej Kitty. Pisze o kłopotach w szkole, o koleżankach, o swoich małych sukcesach i porażkach. Niestety, ten sielankowy obraz ulega zmianie, kiedy w lipcu cała rodzina postanawia zamieszkać w przygotowanej wcześniej kryjówce w Oficynie. Od tego momentu Anne bardzo szczegółowo opisuje miejsce, w którym się znalazła, codzienne życie ukrywających się, liczne konflikty i nieporozumienia wynikające z nagromadzenia na małej przestrzeni tak różnych od siebie osobowości. Przez dwa lata ludzie ci będą wieść wspólną egzystencję, bez możliwości wychodzenia czy głośniejszego zachowywania się, będą ocierać się niemal o siebie, wspierać się nawzajem, ale i walczyć ze sobą o jedzenie, obowiązki domowe, prawo do drobnych przyjemności, o lepsze miejsce do nauki i o chwilę samotności, która wyda się teraz niezwykle cenna.


Anne dokładnie, ale i często złośliwie opisuje współlokatorów, niejednokrotnie krzywdząc ich nieprzemyślanym komentarzem, napisanym w chwili złości. Ze stron jej dziennika wyłania się portret typowej, pokrzywdzonej przez wszystkich nastolatki, której nikt nie potrafi zrozumieć. Pozostali członkowie tej małej społeczności stoją w opozycji do niej i często ukazani są jako jednolita masa, nachalne starająca się wychowywać wrażliwą przyszłą pisarkę. Typowe objawy okresu dojrzewania okazują się dla dziewczynki tym cięższe, że Anne nie może uciec. Brakuje jej przyjaciółek, szkoły, rówieśników, przeżywających podobne rozterki, a konflikty z matką i siostrą zaogniają jeszcze napiętą atmosferę. Mimo to, życie w Oficynie nie składa się z samych zmartwień i konfliktów.


Anne opisuje też wiele miłych wspólnych chwil, przyjaźń z Peterem, szczere rozmowy z siostrą oraz odwiedziny przyjaciół. Nie rezygnuje również z marzeń o zawodzie dziennikarki. Będąc odcięta od świata zewnętrznego, Anne dużo czyta, uczy się języków, zapisuje się na kursy korespondencyjne, podobnie jak jej rodzina. Z każdej niemal strony przebija wiara w przyszłość i pewność, że wojna wkrótce się skończy, a życie potoczy się swoim torem.
Niestety, Anne nie dostała szansy na zrealizowanie swoich planów. Została zamordowana, podobnie jak wielu jej rówieśników, tuż przed zakończeniem wojny. Dzięki poświęceniu i trosce przyjaciół, Miep Gies i Bep Voskuijl, Dziennik Anne został zabezpieczony jeszcze w dniu aresztowania wszystkich ukrywających się i przeleżał nie czytany w biurku Miep aż do nadejścia wiadomości o śmierci Anne. Następnie Miep przekazała zapiski jej ojcu, który jako jedyny spośród ukrywającej się ósemki przeżył wojnę. Otto Frank długo nie wiedział, co z nim począć, aż w końcu postanowił go wydać, w niepełnej, opracowanej przez niego wersji. Skrupuły jego podyktowane były troską o pamięć zmarłych. Anne, jako egzaltowana nastolatka bardzo otwarcie krytykowała otaczających ją ludzi, szczególnie matkę, a ponadto zapiski te nie byłu sporządzane z myślą o publikacji. Zapewne sama Anne złagodziłaby wymowę niektórych fragmentów, o czym świadczyć może choćby jej wielokrotne wycofywanie się z wcześniejszych deklaracji w trakcie pisania Dziennika. Równie palący problem stanowiły wątki seksualne zbyt otwarcie, jak na ówczesne czasy, traktujące sprawy płci. Do dzisiejszego dnia książkę przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, na jej podstawie w 1959 roku został zrealizowany film, a Anne Frank stała się jedną z najsławniejszych postaci symbolizujących ofiary Holocaustu.


Recenzent: Sylwia Prętkowska

Anne Frank

Dziennik

Tłumaczenie: Alicja Oczko

Jedna z najważniejszych książek XX wieku napisana przez nastolatkę.

Trwa druga wojna światowa. W centrum Amsterdamu, w niewielkim mieszkaniu ukrywają się Żydzi. Wśród nich trzynastoletnia Anne Frank, która pisze dziennik.
O codziennym życiu swojej rodziny i znajomych opowiada wyimaginowanej przyjaciółce Kitty. Z pozoru niewiele znaczące notatki dziewczynki stają się przejmującym zapisem ponad dwóch lat życia w ukryciu. Strach przed ujawnieniem kryjówki przeplata się z próbą prowadzenia normalnego życia, w którym nie brakuje sporów, ale i drobnych radości.
Ostatni list do Kitty został opatrzony datą 1 sierpnia 1944 roku. Trzy dni później mieszkańcy kryjówki zostają aresztowani, a następnie przetransportowani do obozu koncentracyjnego.