wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Krok do szczęścia

Książka, która niesie nadzieję

Krok do szczęścia to kontynuacja losów bohaterów znanych z debiutanckiej książki Anny Ficner- Ogonowskiej Alibi na szczęście. Debiut według mnie bardzo udany, a kolejna książka tej autorki dorównuje części pierwszej. Jest co prawda niemal o połowę mniej obszerna od swojej poprzedniczki, ale za to dzieje się tu więcej.

 

Hanka nadal nie może otrząsnąć się po rodzinnej tragedii. Choć minęły już dwa lata, w pamięci dziewczyny jak żywe pojawiają się obrazy i wydarzenia z przeszłości. Raz jest lepiej, innym razem smutek i tęsknota powracają niczym fala tsunami, niszcząc wszystko, co do tej pory wypracowała, czyli jak się okazuje pozorny spokój i pogodzenie z losem. Hanka nie jest sama, ma wokół siebie wielu przyjaznych ludzi i choć brakuje tych najbliższych osób, ma oparcie w pani Irence, Dominice, no i oczywiście Mikołaju. Wkrótce czeka ją również ważna rodzinna uroczystość, która sprawi, że powrócą wspomnienia sprzed dwóch lat, a także pojawi się w jej życiu osoba, która odkryje skrywaną tajemnicę rodzinną.

 

W części pierwszej nieco irytowała mnie kryształowa postać Hanki, dziewczyny bez wad, kobiety, która daje sobie wejść na głowę. Zauważyłam, że w Kroku do szczęścia nieco się zmieniła i nabrała charakteru. Nie żeby zaraz zaczęła kląć czy paradować w ekstra krótkiej mini po ulicy. Nie, to nie w stylu Hanki, ale świetnie poradziła sobie z odkrywaniem rodzinnej tajemnicy i była stanowcza w dążeniu do poznania prawdy.

 

Krok do szczęścia zachowuje podobny klimat, z jakim mieliśmy do czynienia w Alibi..., jednak jest to trochę inna powieść. Jak już wspomniałam więcej się tu dzieje, pojawiają się nowe wątki, no i co mnie osobiście cieszy, książka nie składa się niemal z samych dialogów.

Jest to opowieść o miłości, przyjaźni i rodzinie. Uświadamia nam, że w życiu wszystko się może zdarzyć, żebyśmy nie wiem jak się starali zaplanować swoje życie, nie zawsze potoczy się ono tak, jak byśmy chcieli, a koniec może być początkiem czegoś nowego, lepszego. Zarówno Krok do szczęścia jak i Alibi na szczęście, to opowieści ku pokrzepieniu serc, mam wrażenie, że stworzone w jednym celu - aby nieść nadzieję.

 


Recenzent: Ewa Ziółkowska

Jeszcze tylko jeden krok do szczęścia!

Zaparz sobie dobrą herbatę i sięgnij po tę książkę. Zaczytaj się i zapomnij o wszystkim.

Hania cieszy się ze ślubu swojej przyjaciółki Dominiki, jednak nie potrafi uciec od smutnych wspomnień związanych z dniem, który miał być najszczęśliwszy w jej życiu. Musi zmierzyć się z przeszłością i uwierzyć w to, że czas już zrobić kolejny krok. Czas dostrzec, jak bardzo walczą o nią najbliżsi i ile gotowi są dla niej poświęcić. Pani Irenka jak nikt inny potrafi podnieść ją na duchu. Dominika wie, że prawdziwa przyjaźń wymaga czasami bolesnej szczerości. Mikołaj, dotąd czuły i cierpliwy, ma już dość czekania na Hanię, która wciąż ucieka przed jego miłością. Kiedy na światło dzienne wychodzi skrzętnie skrywana rodzinna tajemnica, w życiu Hani pojawia się osoba, o której istnieniu nie miała dotąd pojęcia...
Krok do szczęścia to mądra i pełna ciepła opowieść o tym, że życie nigdy nie przestaje nas zaskakiwać i że nic nie dzieje się bez przyczyny. Szczęście czeka na każdego, kto odważy się zrobić pierwszy krok.

-Pełna emocji, wzruszająca opowieść o miłości.
ANNA DERESZOWSKA

-Mistrzowskie spiętrzenie wątków godne talentu Agathy Christie
Artur Żmijewski