Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

Marzenie Łucji

Daj się wciągnąć w wir namiętności

Marzenia. Któż z nas ich nie ma? Czasami skrywamy je głęboko w sercu, gdyż nie wierzymy w ich spełnienie. To one barwią nasze życie, szarą codzienność - dają nadzieję na lepsze jutro i sprawiają, że zaczynamy spoglądać z ufnością w niepewną przyszłość.

Często, żeby osiągnąć pełnię szczęścia, trzeba pokonać wiele przeszkód, które zsyła nieprzewidywalny los. Tak było w przypadku Łucji - głównej bohaterki historii stworzonej przez Dorotę Gąsiorowską. Poznajemy ją w książce "Obietnica Łucji" - kobieta, chcąc odciąć się od bolesnej przeszłości i przykrych wspomnień, opuszcza Wrocław i zamieszkuje w Różanym Gaju, gdzie znajduje ukojenie, wyciszenie i prawdziwą miłość. Na drodze życiowej spotyka umierającą na raka Ewę, której składa obietnicę... Łucja dotrzymuje słowa - odnajduje ojca jej córki Ani - Tomasza.

Między Łucją i Tomaszem zaczyna powstawać silna więź, stopniowo przeradzająca się w prawdziwą i dojrzałą miłość. Zakochują się w sobie i postanawiają wziąć ślub i stworzyć rodzinę dla małej Ani.

"Marzenie Łucji" to druga część pięknej i wzruszającej historii o sile prawdziwego uczucia, różnych obliczach miłości, o wielkich pragnieniach.

Tomasz jest wybitnym pianistą. Wyjeżdża na ponad miesiąc do Włoch, gdzie koncertuje i spotyka się z miłośnikami swojego talentu. Łucja nie jest zadowolona. Boi się, że długa rozłąka zmieni coś między nimi. Ogarniają ją lęki i niepokoje - obawia się, że nuty i dźwięki pozbawią ją szczęścia i radości; bowiem muzyka od zawsze była dla Tomasza jak tlen - nie potrafił bez niej żyć. Już kiedyś zdradził z nią ukochaną kobietę - Ewę, a Łucja nie chciała, by spotkało ją to samo. Każdy dzień bez narzeczonego jest dla niej męczarnią - czuje się bardzo samotna.
Równie mocno wyjazd ojca przeżywa także jego córka Ania. Dziewczynka straciła matkę - bardzo przeżyła jej śmierć. Nie chce stracić drugiego rodzica. Pragnie mieć tatę blisko siebie.
Pewnego dnia w Różanym Gaju zjawia się przystojny Włoch, malarz o imieniu Luca, który jest zafascynowany Łucją - nie tylko jej pięknem, ale i mądrością, inteligencją oraz niebywałą delikatnością. Proponuje kobiecie namalowanie jej portretu. Mimo małych Łucja wątpliwości - zgadza się. Coraz częstsze spotkania na łonie natury sprawiają, że ta dwójka zbliża się do siebie. Co wyniknie z tej relacji? Czy Łucja ulegnie urokowi żywiołowego Włocha?
Miłość Łucji i Tomasza zostanie wystawiona na ciężką próbę. Ich uczucie będzie zagrożone. Zakochani napotkają na drodze wiele przeszkód i trudności. Czy dadzą radę je przezwyciężyć i odnajdą się na nowo?

Nieoczekiwany splot wydarzeń sprawi, że w życiu Łucji pojawi się osoba, która w przeszłości bardzo ją zraniła i zadała mnóstwo bólu. Na jej duszy nadal są rany sprzed wielu lat. Do tej pory nosi w sercu ból, gorycz i żal. Czy będzie potrafiła wybaczyć? Niestety, nie da się wymazać z pamięci bolesnych wspomnień. One zostają we wnętrzu człowieka już na zawsze.
Książka „Marzenie Łucji" jest niezwykle pasjonująca i wciągająca. Od samego początku uważnie i wnikliwie śledziłam losy głównej bohaterki. Razem z nią śmiałam się, radowałam, płakałam, zamartwiałam. Były momenty, że chciałam ją przytulić, pocieszyć i powiedzieć: "Marzenia się spełniają, Łucjo - uwierz w ich moc".

Moją sympatię zdobył także Luca - Włoch, artysta o niebywałej urodzie i wyjątkowo wrażliwej duszy. Dlaczego przyjechał do Różanego Gaju? Powód jego podróży nie jest od początku wyjaśniony - poznajemy go stopniowo. Autorka nie odsłania przed czytelnikiem od razu wszystkich kart, skrywających ważne fakty, wspomnienia i wydarzenia z życia malarza, co bardzo mi się spodobało oraz spowodowało, że z coraz większym zapałem i ciekawością przewracałam kolejne strony książki. Szczerze mówiąc, zaskoczyła mnie przeszłość mężczyzny. Nie spodziewałam się, że oczy o barwie orzechowej kryją wielki dramat. Pozory mylą...
Urzekły mnie również opisy przyrody - ogrodu, parku, łąk, stawu. W czasie lektury wielokrotnie miałam wrażenie, że znajduję się w magicznym i bajkowym miejscu - Różanym Gaju - siadam obok Łucji na "jaśminowej ławce" i podziwiam naturalne piękno świata. Odbyłam podróż do uroczego zakątku, w którym czas płynął inaczej - wolniej, nie pędził do przodu, jak oszalały, nie śpieszył się.

Okładka książki jest pełna wdzięku i ciepła. Podobnie jest z jej wnętrzem - malownicze obrazy słowne, życiowe mądrości. "Opowieść o kobiecie, która nie bała się marzyć", jest dopracowana w najmniejszym i najdrobniejszym szczególe, napisania bardzo dobrze, w sposób przemyślany.
Dorota Gąsiorowska ma wielki talent pisarki - doskonale operuje słowem i posługuje się piórem. Przepięknie pisze o uczuciach - miłości, przyjaźni, smutku, rozpaczy. Stworzyła wspaniałą historię o marzeniach, które "często spełniają się w zupełnie inny sposób, niż się tego spodziewamy". Moje serce z łatwością dało się porwać i wciągnąć w wir namiętności, zmysłowości, subtelności i emocjonalności, budząc we mnie uczucia, o których nie miałam dotychczas pojęcia.


Recenzent: Aneta Kasza

Nowa powieść autorki bestsellerowej Obietnicy Łucji. Opowieść o kobiecie, która nie bała się marzyć.

Łucja jest o krok od realizacji swojego największego pragnienia – stworzenia szczęśliwej rodziny u boku Tomasza. Ale marzenia często spełniają się w zupełnie inny sposób, niż się tego spodziewamy.
Przedłużająca się rozłąka z ukochanym sprawia, że wizja ślubu rozwiewa się jak mgła. A kiedy w Różanym Gaju pojawia się tajemniczy malarz i proponuje Łucji namalowanie jej portretu – ta przyjmuje propozycję. Między kobietą i artystą tworzy się szczególna relacja, którą coraz trudniej im lekceważyć.
Łucja musi nauczyć się walczyć o swoje marzenia. A jeśli pewne drogi okażą się nie przebycia – znaleźć w sobie siłę do znalezienia innych ścieżek.