wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Jacek Podsiadło

Życie, a zwłaszcza śmierć Angeliki de Sancé

Szalona proza znakomitego poety! Wobec książki Jacka Podsiadły nie sposób użyć typowych definicji gatunkowych. Lepiej porównać ją do pizzy. Na drożdżach brawurowego języka, w wysokiej temperaturze wyobraźni upiekł ją doświadczony kucharz. Do tego dużo autobiograficznych składników: w redakcji sądzimy, że to pół na pół wersja hawaii z ananasem i brzoskwinią oraz marinara z oliwkami i tuńczykiem, należy ją więc spożywać co najmniej we dwoje, dzieląc się głośno wrażeniami. Dowiemy się z książki Podsiadły, co spotkało piękną nimfomankę Agelikę, pirata Rescatora i pająka Jelitko, na czym mógłby polegać eksperymentalny program PKP „Pasażerowie podróżnym - podróżni pasażerom” lub jak obozować na trawniku przed krematorium. Czy można resocjalizować moherowe berety? Co warto ukryć w czasie powszechnego spisu inwentarza martwego? Jak podróżować konno po Estonii? Zapraszamy do pizzy, kilkadziesiąt znakomitych kawałków wystarczy dla każdego. Smacznego! Przeczytaj recenzję  Jacek Podsiadło (ur. w 1964 r.) jest poetą, prozaikiem i felietonistą, laureatem nagrody Kościelskich i nagrody Czesława Miłosza, trzykrotnie nominowanym do Nike. Wymienia się go wśród najwybitniejszych polskich poetów.

Oprawa miękka

Format: 124 x 195 mm

Liczba stron: 320

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2008-10-09

ISBN: 978-83-240-1016-5

Opracowanie graficzne: Witold Siemaszkiewicz

tu patroni

Recenzje

Daj się zwabić w pajęczynę
53 28
Umieszczono mnie na półce opatrzonej hasłem „polska literatura współczesna", stoję między tomami opowiadań, kryminałami i tzw. prozą kobiecą, a powinnam zajmować szczególne miejsce, albowiem jestem Książką, Która Was Zaskoczy. Trudno mi mówić o sobie, jestem tylko skromną publikacją wydawnictwa Znak. Jednakże, gdy tak patrzę na Was, potencjalni Czytelnicy, jak przechadzacie się wśród półek, z wahaniem przeglądacie stosy książek, podczytujecie opisy na okładkach i ukradkiem zerkacie na ceny, zdecydowałam się opowiedzieć Wam o sobie. Wszak chcę, abyście po mnie sięgnęli.
>>> czytaj więcej
Szalona proza poety
62 17
Czytanie "Życia..." - sprawia niewyobrażalną przyjemność, a przy tym trudno opanować śmiech... Przerzucając kolejne przeczytane kartki książki natrafiłam najpierw na pająka Olgierda Jelitko, który zajęty był - jak to pająk ma w zwyczaju - tkaniem nowych pajęczyn w miejscach najmniej spodziewanych.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.