Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

30.X.2015

Niektórzy myślą, że miałem FUKSA

W księgarniach ukazała się książka "Stuhrmówka, czyli gen wewnętrznej wolności", w której Maciej Stuhr szczerze opowiada Beacie Nowickiej o swojej rodzinie, przyjaźniach i początkach kariery.

Czytelnicy mogą poznać wszystkie twarze jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych polskich aktorów, rodzinne tajemnice, marzenia i plany Macieja Stuhra. Maciej opowiada także o kulisach kultowych filmów i spektakli teatralnych, w których grał. Nie zabraknie także anegdot z jego przyjaciółmi w rolach głównych. Całość uzupełniają zdjęcia z archiwum rodzinnego.

Maciej Stuhr tak pisze we wstępie do książki:
Szanowni Państwo,
nikt nie umie mi tego wytłumaczyć. Dlaczego nie lekarze? Dlaczego nie architekci? Dlaczego nie kierowcy, lotnicy, malarze, naukowcy, stolarze, blacharze, himalaiści? Dlaczego to właśnie aktorzy są przepytywani na wszystkie możliwe sposoby i we wszystkich możliwych miejscach, mediach i sytuacjach? Zabijcie mnie, ale nie wiem, choć od lat próbuję zgłębić tę tajemnicę. Może wydaje się Wam, że my mamy mądrość wszystkich zagranych przez nas postaci? Nie mamy. Może myślicie, że jesteśmy tak atrakcyjni jak nasi bohaterowie? Nie jesteśmy. Czy przeżywamy takie ciekawe życie jak w filmach? Nie. Przeżywamy życie jak Wy.

Dlaczego więc się tak mądrzymy zawsze i wszędzie? Ponieważ nas pytają - to po pierwsze, i ponieważ nasze ego jest wielkości dziury budżetowej mocno skorumpowanego państwa - to po drugie. Zatem żegnajcie. resztki skromności! Adieu cieniu pozostałości po mej przyzwoitości! Maciej Stuhr przez ponad 360 stron. Poniedziałek Stuhr. Wtorek Stuhr. Środa Stuhr....

Najmocniej Państwa za to przepraszam! Oni mi kazali! Przysięgam. Nowicka Beata do mnie przyszła, wzięła na obiad i kolację do lokalu Kłapouchy i Przyjaciele albo jakoś tak, nagrała wszystko potajemnie, spisane zostały czyny i rozmowy. Jeśli ktoś z Państwa pragnie wykorzystać tę książkę jako dowód w sprawie, że aktorzy nie powinni wypowiadać się publicznie - mają Państwo na to moje błogosławieństwo. To znaczy pozwolenie (o! już aktor z siebie biskupa chciał zrobić! Bo aktorów przecież nie boli głowa - oni mają od razu raka mózgu!)

Przeczytajcie fragment

NIEKTÓRZY MYŚLĄ, ŻE MIAŁEM FUKSA

Maciej Stuhr szczerze o rodzinie, przyjaźniach i początkach kariery. O ostrych zakrętach i genetycznych skłonnościach do tego, by wszystko robić po swojemu. O kulisach pracy na estradzie, w filmach i teatrze. O pułapkach popularności. O tym, ile Stuhra w Stuhrze. I dlaczego czasami chłopaki też płaczą.

Wielu ludziom wydaje się, że go znają. Nic bardziej mylnego.
Marianna Stuhr, siostra Maćka

Jego ojciec chrzestny Jan Nowicki opowiadał mi, że był brzydkim dzieckiem. Z reakcji moich licznych koleżanek na Macieja dziś wysnuwam wniosek, że mu to przeszło.
Kuba Wojewódzki

Nie będę mówił, że jest fantastycznym kolegą. Ani że jest świetnym aktorem. Że jest dowcipny, inteligentny, że lubię się z nim spotykać, pracować, gadać. Nie będę mówił tego wszystkiego!
Robert Więckiewicz

Miał chyba kompleks taty i trochę ma go do dzisiaj, zupełnie niepotrzebnie.
Magda Umer

Możemy razem płakać, śmiać się, przeżywać chwile smutne i wspaniałe. Stąd nasz teatr.
Krzysztof Warlikowski

Jest mieszanką odpowiedzialnego mężczyzny i małego, wrażliwego chłopca.
Maja Ostaszewska

Nieraz z podziwem obserwowałem, jak zaspokaja głodną medialną bestię, uchodząc nie tylko z życiem, ale i z honorem, a nawet z rozumem.
Jacek Żakowski