Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

25.02.2017

Mistrzowskie czytanie!

Teatr Scena, Agencja Artystyczna Acoustic oraz Wydawnictwo ZNAK zapraszają na „Mistrzowskie czytanie" z udziałem Wiktora Zborowskiego. Podczas spotkania usłyszymy w znakomitej interpretacji fragmenty "Mistrza i Małgorzaty" Michaiła Bułhakowa, powieści uznanej za jedno z najwybitniejszych dzieł światowej literatury.

Pierwsze spotkanie zapraszamy w sobotę 25 lutego do Warszawy. Wiktor Zborowski będzie czytał „Mistrza i Małgorzatę" na Scenie w Domu Literatury (ul. Krakowskie Przedmieście 87/89) o godz. 19. Wejściówki można odbierać w kasie Sceny codziennie w godzinach 10-18, w dniu wydarzenia do godziny 19.

Mistrzowskie czytanie odbędzie się także w innych miastach. Oto plan najbliższych spotkań:

4 marca, godz. 16 - Międzyzdroje, Międzynarodowy Dom Kultury,
4 marca, godz. 19 - Świnoujście, Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Flukowskiego,
5 marca, godz. 19 - Goleniów, Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna im. C.K. Norwida.

Michaił Bułhakow

Mistrz i Małgorzata

Tłumaczenie: Leokadia Anna Przebinda, Grzegorz Przebinda, Igor Przebinda

Nowy przekład powieści wszech czasów

"Mistrz i Małgorzata" to nie tylko jedna z najważniejszych powieści XX wieku, ale jedno z najbardziej tajemniczych dzieł światowej literatury, pełne zagadek, symboli, niedopowiedzeń.

Mogłoby się wydawać, że o arcydziele Bułhakowa powiedziano już wszystko. Po 50 latach od ukazania się książki Grzegorz Przebinda wraz z żoną Leokadią i synem Igorem udowadniają swym nowym tłumaczeniem, że to nieprawda. Odkrywają kolejne warstwy fascynującej historii, rozwiewają wątpliwości i polemizują z poprzednimi przekładami. Oferują nowy klucz do odczytania tej wielkiej księgi, przybliżając ją współczesnemu czytelnikowi. To prawdopodobnie pierwszy przypadek, gdy przypisy czyta się z równą fascynacją co tekst samej powieści.

Michaił Bułhakow – człowiek o wielu twarzach: lekarz frontowy, aktor, dziennikarz, ale przede wszystkim genialny pisarz. Nad swoim największym dziełem – Mistrzem i Małgorzatą – pracował przez 12 lat. Chociaż druku nie doczekał, to w chwili wydania powieści z dnia na dzień zyskał nieśmiertelność.