Wydawnictwo Znak - Dobrze nam się wydaje

05.10.2015

Fascynacje książkowe Wisławy Szymborskiej

Wisława Szymborska była uzależniona od książek. Nigdy nie czytała tych polecanych. Była niezależna - nie działała na nią reklama, zawsze sama wyszukiwała lektury. W felietonach zebranych we „Wszystkich lekturach nadobowiązkowych" poetka ujawnia swoje fascynacje lekturowe, zaskakujące, nieoczywiste wybory. Były to lektury poza kanonem: literatura wspomnieniowa, wznowienia klasyków, monografie, antologie i leksykony, książki popularnonaukowe i poradniki.

„Wszystkie lektury nadobowiązkowe" to proza Szymborskiej, w której widzimy ją z prywatnej i osobistej strony: jej zainteresowania, wolny czas, sympatie i antypatie. To wszystkie felietony Wisławy Szymborskiej po raz pierwszy zebrane w jednej książce - te z poprzednich zbiorów i publikowane do tej pory tylko na łamach gazet. Błyskotliwe, zabawne i niekiedy uszczypliwe teksty o literackich perłach i pomyłkach układają się w erudycyjną opowieść o kulturze: historii, sztuce i teatrze. Każdy felieton to dziełko same w sobie. Książka to zbiór 562 tekstów, ukazujących się w latach 1967-2002 w rubrykach „Życia literackiego", „Pisma", „Odry" i „Gazety Wyborczej" oraz w wydaniach książkowych. 192 teksty ukazują się po raz pierwszy od publikacji w prasie literackiej.

Teresa Walas tak pisała w „Dekadzie Literackiej" o wyborach lektur noblistki: „Na pozór Szymborska przyjmuje na siebie rolę czytelniczki wszystkożernej, która z czystej poczciwości, by nie rzec z miłosierdzia, przekartkowuje książki zalegające na półce »książki nadesłane«, z góry skazane na brak zainteresowania innych czytelników.(...) Nie dajmy się wszakże zwieść tym pozorom. Szymborska jest wytrawną łowczynią czytelniczych przygód, a w rzekomej przypadkowości materiału ukryty został mechanizm bezwzględnej selekcji". (Poetka jako czytelniczka, „Dekada Literacka", 15 lipca 1993).

Fot. Andrzej Żak

Pierwsze wydanie prezentujące wszystkie felietony autorki.

Po staroświecku uważam, że czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.

Niepoprawna czytelniczka. Uzależniona od książek. Zachłanna pożeraczka słowa drukowanego, najbardziej nieoczekiwanych dzieł, prac popularnonaukowych, antologii, poradników i literackich kuriozów. Filuterna krytyczka pisarskich talentów i grafomańskich pasji, obdarzona niebywałym nosem do geniuszu i wspaniałym poczuciem humoru. Najmądrzejsze prawdy mówiąca mimochodem, zarażająca ciekawością świata i olśniewająca rozległością zainteresowań.

Wisława Szymborska zachwyca się książkami, a czasem i naśmiewa z tych, które przeczytała, i tych, których wolałaby nigdy nie czytać.

Błyskotliwe, zabawne i niekiedy uszczypliwe teksty o literackich perłach i pomyłkach układają się w erudycyjną opowieść o świecie, historii i sztuce.

Felietony Wisławy Szymborskiej ukazują się po raz pierwszy w limitowanej edycji prezentującej wszystkie Lektury nadobowiązkowe.