wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

25.X.2017

Nieznane oblicze znanego filozofa

Poznajcie swawolne oblicze jednego z najwybitniejszych polskich myślicieli minionego stulecia!

Pisarski i poetycki talent Leszka Kołakowskiego szedł w parze z jego niemal nadludzką sprawnością intelektualną. Dzięki swej doskonałej pamięci oraz ogromnej wiedzy ze swobodą potrafił znajdować odniesienia do dowolnego tematu w kulturze światowej, zaś jego lekki, błyskotliwy dowcip umożliwiał mu eleganckie i zabawne sformułowanie myśli. Był przy tym Kołakowski prawdziwym mistrzem polszczyzny, o czym świadczą liczne karkołomne gry słowne, w które z lubością zabawia się na łamach tego tomiku.

Miłośnicy jego twórczości filozoficznej nie będą bynajmniej zawiedzeni - żartując, Kołakowski nie przestaje być mędrcem, jego krotochwile prawie zawsze ukrywają w sobie drugie dno i mogą stanowić punkt wyjścia do jak najbardziej poważnych rozważań.
„Wejście i wyjście, oraz inne utwory ku przestrodze i dla zabawy" zawierają trzy sztuki teatralne (bardzo duchem przywodzące na myśl wczesne utwory Mrożka), dwa scenariusze filmowe oraz niezliczone satyry, dowcipy literackie i rymowanki okolicznościowe (w tym jeden świetny, choć nietypowy formalnie limeryk).

Czasami Kołakowski podpuszcza odbiorcę, nadając pozory ważkości i naukowości tekstowi, który okazuje się być tylko zabawą słowem i konwencją. Nie waha się skierować ostrza satyry ku sobie i swojemu naukowemu środowisku. Poczucie humoru autora w pełnej krasie ukazuje się właśnie wówczas, gdy doskonali on niełatwą i mocno zapomnianą umiejętność śmiania się z siebie samego. Autoparodystyczne „Pochwały" są tu najlepszym przykładem.

Sięgając po „Wejście i wyjście" czytelnik stawia krok na drodze prowadzącej do świata błyskotliwej, mądrej rozrywki, która nie stroni od mierzenia się z ważnymi pytaniami. Odpowiedzi na nie (jeśli się pojawiają), bywają ujęte z przymrużeniem oka i ukryte za parawanami lekko złośliwej i diablo inteligentnej ironii, spowite obficie oparami absurdu.
Być może to właśnie jest najdoskonalsza forma uprawiania filozofii.

Nieznane oblicze znanego filozofa
Od „Fausta” do autoparodii – „Wejście i wyjście” to pierwszy zbiór mniej znanych i nigdy nie publikowanych tekstów literackich Leszka Kołakowskiego. Dramaty, scenariusze filmowe, satyry, wiersze, limeryki, bajki... – nie bez powodu wybitny filozof debiutował jako poeta.
Niezwykłe poczucie humoru, językowa wirtuozeria i zabawa słowem pokazują, że owa twórczość – uznawana za życia Kołakowskiego przez niego samego i przez krytyków za pomysłowy i zabawny dodatek do twórczości poważniejszej – odkrywa kolejne, nie znane dotąd oblicze autora „Mini-wykładów o maxi-sprawach”.
Leszek Kołakowski (1927–2009) – historyk filozofii, profesor Uniwersytetu Warszawskiego do 1968 roku, od 1970 związany z Uniwersytetem w Oksfordzie. Laureat wielu międzynarodowych nagród. Autor m.in. bestsellerowych „Mini-wykładów o maxi-sprawach”, „O co nas pytają wielcy filozofowie”, „Jezus ośmieszony”.