wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Bez cukru, proszę

Nie słodzę

Skoro bez cukru - to bez cukru....

Nie będę "słodzić", że książka rozłożyła mnie na łopatki.
Po jej przeczytaniu wcale nie miałam ochoty biec i położyć się na kozetce psychologa.
Do wielu poglądów Katarzyny Miller chyba się nigdy nie przekonam, ale z zainteresowaniem obserwowałam, jak otwiera się przed czytelnikiem. W końcu podobno wszyscy lubimy wściubiać nos w cudze życie ;)
Odpowiadało mi to, że tym razem psycholog nie przepytuje nikogo, nie drąży niczyjego życia, lecz opowiada retrospektywnie o sobie, swoich najbliższych i otaczających ludziach bardzo szczerze, a nawet intymnie.
Pojawiają się w tej opowieści znane nazwiska, ciekawe sytuacje...
Jedna z najbardziej znanych w Polsce psycholożek nie byłaby jednak sobą, gdyby pomiędzy zwierzeniami nie chciała wpłynąć na czytelnika i nie przemycała dozy dobrych rad "jak żyć", umiejętnie ukrywając je za opowieściami ze swojego życia. Jest jednak i tak, że nie musisz lubić psychologów i akceptować poglądów Katarzyny Miller, by z zainteresowaniem przeczytać tę książkę. Atutem jest też jej urozmaicenie ciekawymi zdjęciami z prywatnych zasobów.


Recenzent: Ewa Dyl

Odważna, kolorowa, zabawna, rozkochana w życiu i jego różnorodności

KATARZYNA MILLER w niebywale szczerych rozmowach z Danutą Kondratowicz opowiada o swoim barwnym życiu, podejmując tematy, które bliskie są każdej kobiecie: miłość, seks, zdrada, lęk, ból, zazdrość, pieniądze, śmierć, starzenie się. Odpowiada na pytania:

Czy można być sobą i kochać siebie w rozmiarze XXL?
Jak kochać mężczyzn i być przez nich kochaną?
Jak nie wierzyć w czarną godzinę i co zrobić żeby pieniądze nas lubiły?
Co zrobić by mieć pożytek ze snów?
Jak unieść sukces i przejść przez porażki i straty, zdrady i żałobę?
Jak starzeć się z radością i nie bać się śmierci?... i wiele innych