wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Kiran Desai

Zadyma w dzikim sadzie

Tłumaczenie: Małgorzata Dobrowolska

Nieudacznik Sampath Chawla zrezygnował z kariery. Po wielu próbach ułożenia sobie statecznego życia, pewnego dnia stwierdził, że to zdecydowanie nie jego droga. Wszedł na drzewo i postanowił już z niego nie schodzić.  Rodzina szybko wykorzystała wyskok Sampatha: Kulfi rozwijała swoje szalone talenty kucharskie, przygotowując synowi coraz to bardziej wymyślne potrawy, ojciec postanowił spieniężyć dziwactwo syna - ogłaszając go prorokiem, siostra - zakochała się w najbardziej niewłaściwym dla siebie chłopaku. Popularność Sampatha rozsławiła spokojne niegdyś miasteczko Shahkot. Ściągnęła też tłumy zwariowanych małp, wyraźnie bardziej uzależnionych od alkoholu niż od słów głoszonego proroctwa... Zadyma w dzikim sadzie to wielka, egzotyczna zabawa. To książka, dzięki której Kiran Desai zaistniała w świecie literackim, zdobywając uznanie krytyki i ciepłe przyjęcie czytelników. Salman Rushdie uznał Desai za jedną z najlepiej rokujących, najwybitniejszych autorek młodego pokolenia. Dziewięć lat po ukazaniu się Zadymy... autorka została laureatką Man Booker Prize za Brzemię rzeczy utraconych.

Oprawa miękka

Format: 124 x 195 mm

Liczba stron: 248

Data pierwszego wydania: 2008-01-07

ISBN: 978-83-240-0926-8

Opracowanie graficzne: Witold Siemaszkiewicz

Tytuł oryginalny: Hullabaloo in the Guava Orchard

Tłumaczenie: Małgorzata Dobrowolska

tu patroni

Recenzje

"Niektóre owoce należy jeść razem ze skórką"
56 21
Właśnie przeczytałam rewelacyjną książkę! Świetną powieść znakomitej młodej hinduskiej pisarki Kiran Desai. W zeszłym roku „Brzemię rzeczy utraconych" mnie zachwyciło i wiedziałam, że po książki Kiran Desai mogę sięgać bez obawy. „Zadyma w dzikim sadzie", bo właśnie tą książkę teraz miałam przyjemność czytać, okazała się lekturą znakomitą! Pod każdym względem: stylu, sposobu narracji, fantastycznego humoru i wyobraźni autorki! Przyznam, że uśmiech nie schodził mi z ust
>>> czytaj więcej
Szymon Słupnik po indyjsku
60 18
„Zadyma w dzikim sadzie" Kiran Desai to współczesna indyjska wersja Szymona Słupnika, którego miejsce zajmuje tutaj zagubiony, według rodziny i reszty otoczenia, nierozgarnięty nieudacznik - Sampatha, co się tłumaczy, o ironio losu!, „szczęśliwy los".
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.