wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Virginie Despentes

Vernon Subutex t. 1

Tłumaczenie: Jacek Giszczak

Najlepsza powieść francuska 2015 roku!

Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochanek i zupełnie przypadkowych osób. Tymczasem zwartość walizki Vernona budzi niepokój kilku wpływowych osób…

Powieść Despentes jest jak lustro odbijające współczesny Paryż i jego mieszkańców: od producentów telewizyjnych, bogatych mieszczan, politycznych i religijnych radykałów po emigrantów, przestępców, narkomanów i byłe gwiazdy porno. Autorka skanuje społeczeństwo balansujące na krawędzi śmierci.
"Vernon Subutex" to przejmujący dreszczem obraz świata, który stworzyliśmy, w którym żyjemy i który coraz mniej nadaje się do życia.

Broszurowa ze skrzydełkami

Format: 136x205mm

Liczba stron: 376

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2016-03-24

ISBN: 978-83-7515-388-0

Tłumaczenie: Jacek Giszczak

Przeczytaj także

Wystartowała II edycja plebiscytu „Książka Roku 2016 Lubimyczytać.pl".
Do końca lutego możecie głosować w plebiscycie jednego z największych literackich portali, lubimyczytac.pl. O tytuł Książki Roku 2016 ubiega się ponad 260 wydanych w zeszłym roku publikacji, w tym aż 24 z naszego wydawnictwa.
>>> czytaj więcej

Materiały o książce

Jakub Żulczyk

Gdy większość dzisiejszej literatury popularnej przypomina melodyjki z supermarketu, "Vernon Subutex" jest jak punk rock – szybki, ostry, prawdziwy i wściekły na świat.

Małgorzata Halber

To tratwa ratunkowa dla tych trzydziesto- i czterdziestolatków, którzy nie wiedzą, czym jest Rate Your Music i postironia. Najprawdopodobniej ostatnia analogowa narracja o rock’n’rollu opowiedziana bez żadnych upiększeń. Przepalona fajkami, naprawdę barwna galeria sposobów na bycie poza głównym nurtem społeczeństwa.

Sylwia Chutnik

Patrząc na kulturę konsumpcji, wzdychamy do dawnych czasów – które wcale nie były tak dawno temu! – i tęsknimy za etosem rock’n’rollowej rebelii. Taka jest też powieść Despentes, enfant terrible francuskiej literatury. Bo oprócz mocnego języka jest tu coś więcej: celny opis współczesnych czasów i odchodzącego świata.

Tomasz Kosiński, kulturoholizm.pl

Liberté, égalité, fraternité – śmierć, pieniądze, konsumpcja.

Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com

W swej paryskiej odysei Virginie Despentes ukazuje Francuzom, kim się stają, i sygnalizuje, jak bardzo boją się sobie to uświadomić. Drapieżna proza. Autorka stara się zedrzeć ostrymi pazurami tę fasadowość, za którą czai się zagubiony człowiek. Nie próbuje jednak niszczyć dynamicznej i mrocznej tkanki miejskiej. Każe się jej przyjrzeć. Naprawdę.

„Grazia”, styczeń 2015

Niech nie będzie afrontem wobec autorki, jeśli powiemy, że dojrzała, ale swoją powieścią Vernon Subutex przeszła na „drugą stronę”. Nie zmiękczona, ale kontrolująca się. Dotąd wierna zrewoltowanym nastolatkom, wybrała teraz bohatera ocalałego z lat 80. – prawdziwy symbol. Autorka udowadnia niezwykłą umiejętność empatii nawet wobec tych, których nie znosi: chamskich producentów, bobo, samotnych histeryczek, brutalnych partnerów czy członków partii prawicowej. Więc jak, lepiej było kiedyś? Autorka nie odpowiada na to pytanie, ale stawia je otwarcie pokoleniu „skoncentrowanych na sobie psychopatów” z Facebooka. Każdy rozdział pozostaje w głowie jak dobry kawałek muzyczny, jak kapsułka ironii wobec epoki.

tu patroni

Recenzje

Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.