wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Patrycja Bukalska

Rysiek z Kedywu. Niezwykłe losy Stanisława Aronsona

Jeśli chce się poznać skomplikowaną prawdę o polsko-żydowskiej historii, to nie można pominąć tej książki

- Rysiek jest w Warszawie. Musisz się z nim spotkać. Jest w hotelu Bristol...
Danuta przez telefon zdradzała podekscytowanie, a sprawa wydawała się pilna. Kim jednak był Rysiek? I dlaczego mam się z nim spotkać? - tymi słowami zaczyna swoją książkę Patrycja Bukalska. Kilka słów usłyszanych w słuchawce telefonu sprawiło, że poznała Stanisława Aronsona - Ryśka. Postać, która wymyka się wszelkim stereotypom.

Historia targała nim na wszystkie strony. Dzieciństwo spędził w Łodzi, sowiecką okupację we Lwowie. Uciekł z pociągu jadącego do Treblinki, by walczyć w elitarnym bojowym oddziale Armii Krajowej. Polskę opuszczał w obawie przed prześladowaniami NKWD. Dziś, w wolnej Polsce, poszukuje utraconej ojczyny i dba o pamięć o towarzyszach broni.

Zderzenie soczystej narracji autorki i trzeźwego głosu samego bohatera sprawia, że otrzymujemy niepowtarzalną szansę poznania Ryśka. A czy możliwa jest większa przygoda niż spotkanie z kimś, kto mówi o sobie: Naprawdę nie wiem, kim jestem, za każdym razem zdaje mi się, że jestem kimś innym?

Życiowe przypadki Ryśka - Stanisława Aronsona - są tak niezwykłe, że zdają się niemal niemożliwe. Przeżył getto, bohatersko walczył w Powstaniu Warszawskim. Był żołnierzem zarówno armii Andersa, jak i Izraelskich Sił Obronnych. Te unikalne doświadczenia sprawiają, że widzimy w nim autorytet. Jeśli chce się poznać skomplikowaną prawdę o polsko-żydowskiej historii, to nie można pominąć tej książki.  

Oprawa twarda

Format: 150x220

Liczba stron: 224

Data pierwszego wydania: 2009-04-27

ISBN: 978-83-240-1170-4

Książka powstała we współpracy ze Stanisławem Aronsonem

tu patroni

Recenzje

O przyjaźni, która przetrwa wszystko
82 39
Autorką książki "Rysiek z Kedywu" jest dziennikarka „Tygodnika Powszechnego", Patrycja Bukalska. Książka powstała we współpracy z tytułowym "Ryśkiem" czyli Stanisławem Aronsonem. Jak powiedział Norman Davies, losy "Ryśka" są tak niezwykłe, że wydają się wręcz niemożliwe.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.