wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Ismail Kadare

Pałac snów

Tłumaczenie: Dorota Horodyska

Książka nominowana do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus

„Od dawna chciałem opisać piekło” – Ismail Kadare. W sercu bałkańskiego Imperium wznosi się złowieszczy Pałac Snów, siedziba tajnej policji. W labiryntach pomieszczeń, w nieskończonej liczbie pokoi, na półkach, które wypełniają każdy skrawek wolnej przestrzeni, znajdują się archiwa snów. Analiza marzeń sennych służy policji do inwigilacji obywateli; armia ponurych urzędników nieustannie selekcjonuje, interpretuje i klasyfikuje sny, które mogą okazać się niebezpieczne dla Imperium. Perfekcyjnie zorganizowana biurokratyczna machina zdolna jest wychwycić każdy, nawet najdrobniejszy przejaw nieposłuszeństwa wobec Państwa.

Albański pisarz Ismail Kadare pokazuje świat, o którym nie śniło się nawet Orwellowi. Sen jest tu narzędziem kontroli, inwigilacja obejmuje podświadome rejony umysłu. Wspomnienia, marzenia mogą być dowodem świadczącym przeciwko tobie. Książka nominowana do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. 

Oprawa miękka

Format: 125 x 195 mm

Liczba stron: 192

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2006-06-05

ISBN: 83-240-0699-0

Opracowanie graficzne: Witold Siemaszkiewicz

Tytuł oryginalny: Pallati i ëndrrave

Tłumaczenie: Dorota Horodyska

tu patroni

Recenzje

Skatalogowany koszmar
32 22
"Pałac snów" to opowieść o losach przedstawiciela pewnego wpływowego albańskiego rodu. Mark-Alem nieoczekiwanie dostaje posadę w tytułowym gmachu, którego personel zajmuje się zbieraniem i analizą snów śnionych przez obywateli całego Imperium. Mark-Alem przechodzi przez kolejne szczeble kariery w owej instytucji, ale kluczowa okaże się dla niego praca w dziale Interpretacji, gdzie będzie musiał wyjaśnić znaczenie snu mogącego nieść ogromne polityczne konsekwencje...
>>> czytaj więcej
Iluzja faktów
70 14
„Pałac snów" w światowej bibliotece klasyki śmiało odnajduje swoje miejsce tuż za prozą Kafki i Orwella, kontynuując w mistrzowskim stylu mroczną alegorię wszechobecnego, wszechmocnego, wszystkowiedzącego i wszystkowidzącego państwa. W przypadku Ismaila Kadarego jest nim Albania. Organem powszechnej inwigilacji jest zaś swoista polityka snu.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.