wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Michel Schneider

Marilyn, ostatnie seanse

Tłumaczenie: Jacek Giszczak

Niezwykła i zaskakująca zarazem książka o tajemnicy Marilyn Monroe

Zaskakująca - bo ujawnia nieznane szczegóły z życia aktorki; autor korzystał między innymi z taśm, które Monroe nagrywała dla swojego psychoanalityka, cytuje jej nieznane dotąd listy (np. do Anny Freud). Z książki dowiemy się między innymi, dlaczego w filmach Marilyn mówiła szeptem, a także jak przygotowywała się na jedno z pierwszych spotkań z Kennedym...

Niezwykła - bo napisana w oryginalny sposób; nie jest to ani kolejna powieść, ani biografia, Schneider stworzył zupełnie nowy gatunek łączący elementy fikcji i dokumentu, dzięki czemu tekst czyta się tak, jakby oglądało się film - nic zresztą dziwnego; tłem książki jest Hollywood lat 50. i 60., a przez jej karty przewija się cała plejada znakomitości i gwiazd tamtego czasu (m.in. Truman Capote, Vladimir Nabokov, Clark Gable, Yves Montand).

Schneider, choć ukazuje nieznane fakty z życia Monroe, nie stosuje tanich chwytów ani nie ucieka się do sensacji. Książka napisana jest z dużą kulturą i klasą - nieprzypadkowo znalazła się w ścisłej czołówce powieści nominowanych do nagrody Goncourtów w 2006 roku, a prawa do jej wydania zostały zakupione przez najbardziej prestiżowe wydawnictwa na świecie.  

Wydanie kieszonkowe

Format: 118x168

Liczba stron: 408

Wydanie: drugie

Data pierwszego wydania: 2008-07-16

ISBN: 978-83-240-1683-9

Opracowanie graficzne: Adam Jaworski

Tytuł oryginalny: Marilyn, les dernieres seances

Tłumaczenie: Jacek Giszczak

Materiały o książce

Ostatni wywiad z Marilyn Monroe
tu patroni

Recenzje

Marylin i i jej psychoanalitycy
9 8
Nie będę się wypierać tego, że oglądam sporo filmów i seriali (ah, te zjadacze czasu...). Jakoś tak się złożyło, że w krótkim czasie widziałam film „My week with Marilyn" i „Gentelmen prefer blondes". Szczególnie po pierwszym z nich miałam wielką ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o Marilyn Monroe. A że kupiłam kiedyś siostrze na urodziny „Marilyn. Ostatnie seanse", wybór był dość prosty.
>>> czytaj więcej
Kronika zbliżającej się śmierci
98 24
Książka „Marilyn, ostatnie seanse" Michela Schneidera nieustannie zaskakuje: w jednej chwili usypia czujność i sprawia wrażenie niezobowiązującego „czytadła", by w następnej wbić w czytelnika pazury; raz każe wierzyć w każde zawarte w niej zdanie, innym razem podważa wszystko, co zostało powiedziane wcześniej. Ta świetnie napisana, wciągająca lektura dla każdego czytelnika będzie pewnie o czymś innym.
>>> czytaj więcej
Romans psychoanalizy z kinem
76 33
Choć od śmierci najseksowniejszej kobiety świata minęło przeszło 60 lat, tajemnica jej burzliwego życia i tragicznej śmierci nadal fascynuje. MM już dawno przestała być jedynie notą biograficzną w filmowych annałach. Stała się, by użyć (choć słusznie) truizmu, ikoną kultury. Nieśmiertelna platynowa blondynka dostarcza materiału nie tylko dla biografów, ale twórców i krytyków kultury.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.