wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Beata Sadowska

I jak tu nie biegać!

Ta książka łączy pasję, wiedzę i mądrą miłość do biegania

Beata Sadowska, znana dziennikarka, która kiedyś nie znosiła biegać, napisała książkę pełną pozytywnej energii i zachęcającą do tej aktywności. Autorka biegła w 12 maratonach: w Europie, Azji, Ameryce; na ulicach wielkich miast, w górach i po egzotycznej plaży.

Relacja Beaty przeplata się z wypowiedziami Kuby Wiśniewskiego, cenionego trenera biegowego. Nie jest to jednak typowy poradnik – to recepta na lenistwo!

Ta książka łączy pasję, wiedzę i mądrą miłość do biegania.

I jak tu nie biegać!

Oprawa miękka

Format: 165 x 220

Liczba stron: 320

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2014-03-17

ISBN: 978-83-7515-286-9

Opracowanie graficzne: Eliza Luty

Przeczytaj także

Autorzy Otwartego w Krakowie
W ostatni weekend października podczas Międzynarodowych Targów Książki w boksie D3 pojawi się sześciu pisarzy. Zobaczcie, kto będzie!
>>> czytaj więcej
Najlepsze e-booki w aplikacji „Czytaj KRK!”
Jesteś w sierpniu Krakowie? Ściągnij na telefon darmową aplikację „Czytaj KRK!" i sięgnij po doskonałe tytuły już dziś! Książki Andrzeja Maleszki, Julity Bator i Beaty Sadowskiej są w zasięgu Twojej ręki.
>>> czytaj więcej

Materiały o książce

Marek Tronina, dyrektor Maratonu Warszawskiego

„Ze wszystkich książek o bieganiu najbardziej lubię nie te o treningu, ale te o motywacji. Powie ktoś: co jeszcze można napisać ciekawego o tym, że fajnie jest biegać? Otóż można bardzo wiele. Przeczytaj książkę Beaty, a dowiesz się, o co naprawdę chodzi w bieganiu. I co tracisz, jeśli jeszcze nie biegasz”.

Tomasz Lis, redaktor naczelny „Newsweeka”, maratończyk

„Książka Beaty Sadowskiej jest po prostu fajna i trzeba ją przeczytać, a nie tylko przebiec... wzrokiem.
To książka dla tych, którzy jeszcze nie zaczęli biegać, i dla tych, którzy biegają. Są tu rady dotyczące biegania i rady dotyczące diety. Podpowiedzi trenera i – jakże mi bliskie – wyznania o niemożności poradzenia sobie ze specjalnym „biegackim” zegarkiem. Są fajne miejsca, które Beata widziała i w których biegała.
Wszystko mi się w tej książce podoba – oprócz sugestii, że bieganie rano jest lepsze niż bieganie wieczorem. Otóż według mnie jest odwrotnie! Ale istnieje tylko jeden sposób, by się o tym przekonać: zacząć biegać. Oczywiście po przeczytaniu tej książki”.

Marcin Prokop, dziennikarz TVN

„Dzięki lekturze książki Beaty poczułem się, jakbym przebiegł maraton. Nie, wcale nie zmęczony. Naładowany dobrą energią. I postanowiłem dać bieganiu jeszcze jedną szansę. Może wreszcie je polubię?”

Maciej Kurzajewski, dziennikarz TVP Sport, zdobył Koronę Maratonów Ziemi

„Radość biegania – każdy z nas, biegających, odczuwa ją w inny sposób, ale wszyscy wiemy, jak trudno opisać ją słowami. Beacie się udało. Tę książkę można czytać przed bieganiem, w trakcie (czekam na audiobook) lub po treningu. Nie sposób przedawkować. Nic, tylko czytać i biegać!”

Jerzy Skarżyński, maratończyk, trener, autor poradników dla biegaczy

„Wreszcie się doczekałem – książki o bieganiu napisanej przez kobietę. I to jakiej książki! To, że autorka biega amatorsko, nie przeszkadza jej w mistrzowskim ukazaniu tego baaardzo szerokiego tematu. Fascynujące ujęcie problemów, z którymi stykają się biegacze, i wciągający styl.
Z serca polecam”.

Recenzje

I jak tutaj nie biegać? No, jak?
57 44
Sięgnęłam po książkę Beaty Sadowskiej z ciekawością. Wiosna to czas, kiedy ludzie przypominają sobie o sporcie. Kobiety chcą schudnąć, mężczyźni pokazać rzeźbę ciała na plaży - a na to trzeba zapracować.
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.