wydawnictwo znak - Dobrze nam się wydaje

Tadeusz Lubelski

Historia niebyła kina PRL

Wspaniały wykład o skomplikowanej polskiej historii, kulturze PRL-u i niezrealizowanych twórczych planach największych polskich reżyserów

Zbigniew Cybulski nie zagrał Maćka Chełmickiego. Ten świetny aktor ciągle czeka na właściwą rolę... Powstała w 1951 roku filmowa adaptacja Popiołu i diamentu nie dość zadowala socrealistyczną krytykę, ale jednak spełnia oczekiwania peerelowskich władz. Jak pisze prasa, za dużo w grze Aleksandry Śląskiej (kreującej postać Krystyny) „zbędnego liryzmu, a za mało powagi świadomej swych celów, przyszłej - liczymy na to - towarzyszki”. W postać Chełmickiego wciela się udanie Tadeusz Janczar, reżyseruje - Antoni Bohdziewicz... Książka nie tylko bada niezwykłe losy trzynastu niezrealizowanych projektów filmowych, stara się także zrekonstruować kinowe dzieła. Styl Tadeusza Lubelskiego przeobraża się, by odzwierciedlić głos krytyka, który mógłby opublikować recenzję konkretnego filmu.

Który z filmów Andrzeja Wajdy okazałby się najważniejszy w jego dorobku: "Jesteśmy sami na świecie"? "Przedwiośnie"? A może "Powołanie"?

Czy film Stanisława Barei o Agencie 005 w Warszawie byłby pierwszym szydzącym z PRL-u dziełem tego reżysera?

Czy polsko-francuski film Wojciecha Hasa "Osioł" grający na lirze podbiłby Europę?
Historia niebyła kina PRL to wspaniały wykład o skomplikowanej polskiej historii, kulturze PRL-u i niezrealizowanych twórczych planach największych polskich reżyserów.

Szukasz pomysłu na prezent? Polecamy kolekcjonerskie zawieszki zapachowe dla miłośników PRL'u

Zobacz jak je otrzymać



Oprawa miękka

Format: 144x205

Liczba stron: 367

Wydanie: pierwsze

Data pierwszego wydania: 2012-06-25

ISBN: 978-83-240-2238-0

Opracowanie graficzne: Kuba Sowiński

tu patroni

Recenzje

Polskie kino alternatywne
45 27
Alternatywne wersje historii zawsze miały szerokie grono swoich zwolenników. Wystarczy przypomnieć wydany ostatnio „Pakt Ribbentrop-Beck" Piotra Zychowicza, który próbuje opowiedzieć XX wiek, w którym Polska poddała się Hitlerowi i... wygrała II wojnę światową. Albo sięgnijmy odrobinę dalej - do „Lodu" Jacka Dukaja i jego wizji świata bez I wojny światowej. Podobnie w „Widmach" Łukasz Orbitowski pokusił się o szkic naszej rodzimej historii bez Powstania Warszawskiego. Te książki zdradzają nie tyle nasze uwielbienie do teorii wszechświatów równoległych (choć to pewnie też), ile obrazują odwieczne zmagania z losem, przeszłością i naturalną dla człowieka skłonność do snucia refleksji: „co by było, gdybym w ważnych momentach swojego życia postąpił/mógł postąpić inaczej"?
>>> czytaj więcej
Dodaj własną recenzję
Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.